Czemu cała wakacyjna radość i energia tak ze mnie umyka.
Banalny słońca wschód.
Przewidywalny zachód.Poranki nie cieszą mnie.
Rozczarowują noce.
Nudzi mnie Nowy Jork.
Nie zachwyca Paryż.(...)Juz wiem, że nigdy nie będziesz mój.
Zresztą tu już nawet nie chodzi o Ciebie. Chwilowo utraciłam grunt pod stopami. Ale nie będę Cię brała na litość, bo tego nie lubię.
Kiedyś w końcu będzie dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz