Wszelkie wspomnienia, przedmioty i miejsca, które kiedyś wywoływały na mojej twarzy uśmiech, teraz powodują ból. Co gorsza jest mi trudniej wskazać rzeczy, które nie mają żadnego związku i nie kojarzą mi się. Tym bardziej, że jest ich znacznie mniej. Może to przez to, że jestem tak cholernie sentymentalna.
Coś mnie rozdziera od środka.
Straciłam wszelką nadzieję. I kontrolę nad sobą. Dlatego nie mam nawet wpływu na rozwiązanie własnych problemów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz