wtorek, 25 stycznia 2011
Turn My Swag On
Już nie raz wspomniałam, że zmiany są nieodłącznym elementem życia. Przyszedł taki okres, kiedy czuję, że znowu ich potrzebuję. Tak, zdecydowanie muszę zrobić porządek w życiu. Nowy Rok mnie do tego nie zmotywował, to może przynajmniej początek nowego miesiąca. Chociaż chciałabym sobie oszczędzić gderania z serii od jutra/od poniedziałku/od przyszłego miesiaca i zacząć działać już dzisiaj. Problem jest jeden. GDZIE JA ZNAJDĘ MOTYWACJĘ? A może sama przyjdzie? Nie, nie ma tak dobrze. Ale musi się trochę tego nazbierać. I czuję, że jest już coraz lepiej.
Mam nadzieję, że wszelaki syf jaki zapanował wewnątrz mnie i mojej codzienności odejdzie wraz ze śniegami i mrozem. Tak właśnie. Odczuwam zimowy przesyt mimo tego, że jeszcze dwa miesiące temu niesamowicie cieszyłam się z wszechobecnej bieli i chłodu. Dzisiaj tęsknie za wiosennym słońcem, zielenią i tym przyjemnym ciepłym powietrzem.
Tak, znowu odbiegłam od tematu. -.- Czuję, że muszę znaleźć swoje miejsce w świecie. Znalazłam je już w czyimś sercu. Jednak przydałoby się coś jeszcze zrobić ze sobą, a czuję, że muszę.
Nie ma lipy. No dobsz, więc głowa do góry i nie ma opjerdalania się! :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz