piątek, 26 marca 2010

Sleeping Sun

Wiosna się udziela, dodać do tego piątkowe popołudnie... Chce się żyć.
Z drugiej strony jestem już wszystkim zmęczona. Marzę o wakacjach. Leniwych porankach i beztroskich wieczorach.
Chcę znowu kłaść się w nocy spać bez nerwów i przejmowania się tym co będzie jutro.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz