Może wreszcie.
Idzie wiosna, ej.
A wraz z nią odradzam się ja.
Bez wątpienia, wiosna rozkwitła w moim sercu 14 marca.
Chociaż jeszcze niedawno myślałam, że zacznę inaczej.
Przekonałam się kim jestem, jaka jestem, co jest dla mnie ważne, co mi daje radość, co przygnębia. Nie ma sensu chować się ani uciekać przed samym sobą.
A może to kolejne zachwianie w mojej zszarganej psychice, bo przecież kobieta zmienną jest.
Out of control
Full of dreams
Nobody know
Unleashed
Dyin' to escape
We don't wanna suffocate
Full of dreams
Nobody know
Unleashed
Dyin' to escape
We don't wanna suffocate
No, w stosowaniu przerywników, czy określeń na poziomie wiejskiego szewca nic fajnego nie ma. A tak ciężko się tego pozbyć.
OdpowiedzUsuń