Chyba nie jest ze mną dobrze.
Chodzę nieprzytomna, nie kontaktuje, nic do mnie nie dociera, przypominam żywego trupa. Miałam poprawić oceny, a tu suprajs, jest coraz gorzej.
Wszystko odwlekam na ostatnią chwilę, a moim jedynym zajęciem jest odliczanie do weekendu.
I nie potrafię być już grzecznym dzieckiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz