Ten dzień chyba mogę zaliczyć do tych, które najchętniej wycięłabym z mojego życia. Nie, nie był dla mnie przykry. Wesoły tym bardziej nie. Nie przyniósł mi po prostu nic. Dawno tak nie zmarnowałam dnia. Chociaż... Może jednak coś w tym jest. Dopiero co powiedziałam sobie, że "taka sytuacja nie może się powtórzyć". A najchętniej to w spakowałabym wszystko co najbardziej potrzebne i wyjechała. Potrzebuję górskiego powietrza, miejskie mnie męczy. I jeszcze zabrałabym ludzi z którymi mi dobrze i wpływają korzystnie na moje samopoczucie, bo ich też potrzebuję. A tak naprawdę nie jest ich wiele.
I nie mam pojęcia skąd to się bierze, ale miałam ochotę, bo potrzebą to nie nazwę, napisać tu coś. Mam w głębokim poważaniu ile osób to czyta, a ile z nich ma świadomość kto to pisze.
Elane - Nightride to Glenvore
mam o szklankę mniej krwi w organiźmie przez głupią panią z fatalnym makijażem :c
OdpowiedzUsuńja mam pełno takich dni;/ beznadzieja.
OdpowiedzUsuńpobierała mi znowu krew. Miała malowane kredką brwi, bo nie miała swoich, czarnego pieprzyka pod nosem i zielone cienie. NO TRAGEDIA.
OdpowiedzUsuń